6/13/2017

Zaopiekuj sie swoim ciałem, to jedyne miejsce gdzie możesz żyć:9/12 - 300 marzeń



Ostatnio dostałam zadanie. Wypisać swoich trzysta marzeń! W pierwszej chwili złapałam się za głowę, 300? O matulu! nie mam tak dużo potrzeb, nie mam tylu marzeń wystarczy mi tylko do szczęścia.........................................................
No ale zadanie to zadanie.. zaczęłam wypisywać.. pierwsza setka poszła dosyć gładko, bo mamy niewykończony dom haha..

5/31/2017

Refleksje urodzinowe


Ostatnio wkroczyłam w czwartą dekadę życia. Nigdy nie miałam problemu z tym,że mam coraz więcej lat, wręcz czekałam by być zawsze starsza. A 40 wydawała mi się całkiem magiczna. Jak półmetek... Coś tam przezyłaś, a jeszcze tyle samo przed tobą.. Już doświadczona, ale jeszcze nie stara.. w kwiecie wieku haha. Nikt mi juz nie powie gówniara jesteś, co ty wiesz o życiu haha.. a nagminnie się zdarzało, gdyż nie boje się mówić co myślę i często idę pod prąd ( no dobra praktycznie zawsze hehe). To nie moje doświadczenia, niełatwe dzieciństwo, strata dziecka, samotne macierzyństwo.. czy w końcu  potrójne macierzyństwo, pierwsze cięzkie dosyc małżeństwo, i drugie zgodne już 14 letnie.. definiowało mnie jako kogos, kto jednak coś przezyl i jednak coś wie..tylko to ,że jestem młoda.. No to już nie jestem!

5/08/2017

"Zaopiekuj się swoim ciałem, to jedyne miejsce gdzie możesz życ":8/12 - osądzanie


Życie rządzi się swoimi prawami . Jednym z nich jest prawo czystej możliwości. Co to znaczy?
Według tego prawa naszą duchową naturą jest  czysta nieograniczona świadomość. Dzięki niej mamy nieograniczone możliwości do tworzenia. Siebie, swojego życia, swojej przestrzeni..
Aby z niej korzystać musimy udać się w podróż w głąb siebie. Wyjść sobie na spotkanie.. Jest wiele technik, które to ułatwiają. Medytacja, modlitwa, bycie tu i teraz, bycie w ciszy...
Proste?  no nie do końca, bo posiadamy także ego. Ego wielkie , napompowane, szukające dramatów , oceniające ...
Mistrz ho'oponopono  powiedział coś ciekawego. Co zaskoczyło we mnie.Sens mniej więcej był taki : W twoim zyciu gdy pojawia się problem to zmieniają się ludzie, miejsca okolicznosci ,sceneria... jedyną stała niezmienną jestes Ty.
Trzeba dużej odwagi by stanąc przed lustrem i powiedziec sobie samej "wszystko jest we mnie" , to nie szef zły, nie wina tamtej, czy siamtej.. to nie wszyscy sie na ciebie uwzieli,  potraktowali źle..nie wszyscy dookoła są winni...  bo oni są i odchodzą i pojawiają się kolejni , kolejne a ty i problem nadal jesteście...

To ogromny krok w życiu człowieka, gdy to do niego dotrze..  Do nas należy decyzja.. ( czysta możliwość) Czy nadal będziemy spać i obwiniać cały świat? Czy wywleczemy z siebie to, co tak skrzetnie zakopujemy głęboko, by udawać,że nie jesteśmy odpowiedzialni za wszystko co dzieje się w naszym życiu...

Łatwym sposobem , aby sprawdzić jak bardzo nie jestesmy krystaliczni .. jest ćwiczenie z osądzaniem. Osądzanie , to naturalny odruch.. Pierwotnie pomagał nam rozróżnić czy coś nam zagraża, czy nie.. z biegiem lat jednak ego w nas urosło do tak ogromnych rozmiarów, ,że zamiast my je kontrolować.. ono zaczęło kontrolować nas:)

Wyzwaniem więc na ten miesiąc będzie : NIE OSĄDZAM.
Każdego poranka majowego zacznij dzień z postanowieniem " Dziś nie będę osądzał niczego co się wydarzy. NIe będę osądzał siebie ani innych".

Mi się nie udaje, na pocieszenie powiem Wam, ze mistrzowi Ho'oponopono także nie:)

ps. Jest haczyk, ale może ułatwi wam przejść przez to wyzwanie. Nasz Mózg nie rozróżnia , nie "widzi"  NIE, a także tego ,że myślimy lub mówimy o kimś innym. Więc , jeśli obgadujesz koleżankę, albo pomyslisz coś negatywnego o innej osobie, to karmisz tym siebie, swoją dusze i ciało.... ( to kolejne prawo, prawo dawania .. ale o ty  może kiedy indziej jesli będziecie chciały:)

 
SPODOBAŁ CI SIĘ TEN TEKST? PROSZĘ PODZIEL SIĘ Z INNYMI!!